czwartek, 28 czerwca 2012

Lakierowe Love

Od kiedy udało mi się zadbać o pazurki i uzyskać przyzwoitą długość, kocham się w lakierach do paznokci. 
Dzień pierwszy
52 Azure blue z ginatricot dostałam od swej rodzicielki. 
Swoją drogą skąd te matki Nasze wiedzą co Nam aktualnie niezbędne jest?
To co widać na zdjęciach to jedna warstwa + Essie Good to Go.












Dzień drugi noszenia zero odprysków

12 komentarzy:

  1. kurde, czemu mi madre nie kupuje lakierów i innych kosmetyków?? :D

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Oj! To nie dobrze! Moja robi to dosc czesto i udaje jej sie nawet trafic w moj gust :)

      Usuń
  2. Zazdroszczę paznokci :) piękne i długie ;)

    OdpowiedzUsuń
  3. Piękny kolor, taki nasycony :)

    OdpowiedzUsuń
  4. piękny, lubię niebieskie kolory na paznokciach zwłaszcza takie żyweeee :)

    OdpowiedzUsuń